Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2011

Wakacje to stan umysłu

Wróciłam. Wciąż jeszcze nie wiem, gdzie mam górę, a gdzie dół, ale znajomi mówią mi, że wyglądam na bardzo wypoczętą. Bo faktycznie udało mi się odpocząć.
Ostatnie miesiące były bardzo intensywne i wypełnione pracą - stali czytelnicy wiedzą, że zaczęłam pracować na własny rachunek, szczelnie wypełniony zajęciami i zadaniami terminarz był efektem tej właśnie zmiany. Bardzo cieszę się z tak udanego startu własnej działalności, ale skutkiem ubocznym był brak wolnego czasu, także mało czasu i sił na blogowanie - dlatego nie pisałam tak często, jak i Wy, i ja sama byśmy chcieli.

Pozdrowienia z baru na plaży

Wpadam tylko na chwilę, bo bardzo zajęta jestem. Wypoczywaniem :) Wysypiam się, leniuchuję, spacery, czasem wycieczki krajoznawcze... A wieczorami caipirinha na plaży. Wracam niedługo, z nowymi siłami i wieloma pomysłami na wpisy. Pozdrawiam Was serdecznie i ciepło, chociaż podobno w Polsce też piękna pogoda.

Najlepsza praca na świecie

Miałam kontynuować temat zachowania młodości, zdrowia i urody, ale pod ostatnim wpisem w komentarzach proszono o poruszenie tematyki poszukiwania pracy. A że staram się słuchać głosów moich Czytelników, pomyślałam, czemu nie? Odkładam więc na chwilę wcześniej zapowiedziany cykl wpisów, porozmawiajmy o pracy.