Przejdź do głównej zawartości

Nowa domena: prostyblog.com

Tegoroczna jesień będzie czasem wprowadzenia kilku zmian na blogu.
Dzisiaj mam przyjemność przedstawić Wam pierwszą: nowa domena blogu. Od teraz adres Prostego Blogu jest jeszcze prostszy http://www.prostyblog.com/
Oczywiście dawny adres http://minimalist-ka.blogspot.com/ powinien przekierowywać na nowy. Mam nadzieję, że nie będzie żadnych zakłóceń! 

Komentarze

  1. Przekierowuje :)
    Cieszę się z pozytywnych zmian u Ciebie, z rozwoju bloga, przejścia do kolejnego 'etapu'. Zmiany dają powiew świeżości, czyli motywację i siłę, by działać jeszcze lepiej. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzanno, dziękuję. Przy okazji zajrzałam do Ciebie, spodobało mi się bardzo! Odezwę się do Ciebie wkrótce w pewnej sprawie :)

      Usuń
  2. :) fajne;) podoba mi się ta zmiana:)

    jeśli mogę jeszcze coś zasugerować to wejście do panelu bloggera, kolumna po lewej stronie, zakładka "układ", edycja "pasek nawigacyjny" i wyłączenie go:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robercie, dobra sugestia! Tak czy owak, nie koniec to zmian...

      Usuń
    2. To ja się zapytam, może jak blondynka, ale co mi tam: jak najprościej logować się na swoją stronę? Bo ja właśnie z paska się loguję;)
      Podpowiedzcie, bo trochę się gubię - konto google, picassa, Blogger, strona - niby mam do tego wszystkiego jedno konto, a często muszę się logować przy każdej z tych opcji osobno... Coś nie tak robię?

      Usuń
    3. zalogować się na konto google
      w kolumnie po lewej stronie powinna być widoczna zakładka "usługi" (jesli nie jest widoczne, to poszukać zakładki "ustawienia konta" - z dowolnego miejsca po zalogowaniu (picassa, blogger, kalendarz, poczta - prawy, górny róg, kliknąć link z nazwą konta, a następnie w link "ustawienia konta" a potem "usługi")

      powinny wyświetlić się wszystkie usługi dodane przez uzytkownika do konta. Jesli czegoś nie ma, to można dodać samemu.

      Po dodaniu usług wystarczy już tylko raz zalogować się na swoje konto, kliknąć usługi i ma się pełny dostęp do wszystkich swoich usług. Wystarczy kliknąć by otworzyć potrzebną usługę (blogger, poczta, kalendarz, picassa, czytnik itd...) bez konieczności każdorazowego logowania się.

      Usuń
    4. Robert, napisałam maila do Ciebie:)

      I zapomniałam dodać, że bardzo mi się teraz podoba u Ciebie Ajko:)
      Już się bałam, że będziesz miała pomysł zostawić taki szablon jak kiedyś był i w którym ciężko mi było się połapać;)

      Usuń
  3. O zmiany na lepsze:) wychodzisz nawet w nazwie z minimalizmu do prostoty :)
    Pozdrawiam Karolina

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym Ci wręczyć wyróżnienie. Mam nadzieję, że je przyjmiesz:) --> http://elathaslane.blogspot.com/2012/10/off-topic-pieguski-owsiane-i-wyroznienia.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawienie komentarza. Jeśli chcesz, możesz skontaktować się ze mną bezpośrednio, pisząc na adres ajka@prostyblog.com

Popularne posty z tego bloga

Kolorowa szafa minimalistki - także na wakacjach

Ostatni wpis z połowy czerwca. Aż trudno uwierzyć. Jednak to prawda. Nie chcę Was zamęczać tłumaczeniami, dlaczego tak długo milczałam. Niedługo minie pół roku od śmierci Taty. Ostatnie miesiące wbrew pozorom były nie tylko czasem smutku, ale przede wszystkim czasem ważnych zmian w życiu naszej rodziny, częściowo wymuszonych przez odejście Taty, a częściowo przez nią sprowokowanych (?), a może tylko przyspieszonych. Kilka z tych zmian jest naprawdę pozytywnych, dotyczą głównie życia mojej Siostry. W skrócie napiszę tylko, dla tych z Was, którzy zawsze trzymali za nią kciuki (wiecie, że Ula jest osobą niesłyszącą), że Sister zmieniła pracę i na razie jest bardzo zadowolona. A my cieszymy się, że jest doceniana i że ma szanse na rozwój i lepszą jakość życia.
Bałam się, że nie będę umiała już pisać tutaj. Jednak z tym jest chyba jak z jazdą na rowerze. Wystarczy usiąść i zacząć, a reszta idzie już sama...
Oprócz tego, że dużo działo się różnych rzeczy, które wymagały mojej uwagi czy wsp…

Generalne porządki metodą minimalistki

Chciałabym, żeby blog i kanał na YouTube przestały być odrębnymi bytami i zaczęły wzajemnie się uzupełniać. Będę starać się, by każdemu opublikowanemu materiałowi wideo towarzyszył tekst, który będzie jego dopełnieniem. 
Dzisiejszy wpis jest dodatkiem do materiału pod tym samym tytułem, który możecie obejrzeć tutaj:

Opowiadam w nim o moim pomyśle na uproszczenie generalnych porządków. Uważam, że raz na jakiś czas dobrze jest zrobić taki pełen przegląd domu lub mieszkania, zajrzeć w każdy zakamarek, sprawdzić stan posiadania. Jednak trudno byłoby mi wygospodarować cały weekend czy kilka dni, a przecież takie bardzo dokładne porządki wymagają sporo czasu. Są też dość wymagającym procesem pod względem psychicznym, emocjonalnym, bo porządkując, trzeba podejmować szereg mniejszych i większych decyzji. Czego się pozbyć, w jaki sposób, co zostawić, jak zorganizować i poukładać te rzeczy, które zdecydowaliśmy się zatrzymać. 
Pomyślałam więc, że najłatwiej będzie to duże zadanie podzielić na …

DDTVN, Dojrzewalnia Liderek i trudny powrót do codzienności

Trudno jest mi wrócić do normalnego rytmu pisania i nagrywania. Nie mogę się przemóc, by znów pisać o zwykłych, codziennych sprawach. 
Zawsze wydawało mi się, że w żałobie po stracie jednej z najbliższych osób będę przede wszystkim płakać. A tymczasem rzadko mam na to ochotę. Smutek dotyka mnie w zupełnie inny sposób. Siedzi gdzieś głęboko i nieszczególnie mam ochotę go uwalniać. Nastrój faluje, czasem więcej we mnie gniewu na to, że Taty już nie ma, czasem więcej czułości i wdzięczności za to, że był z nami tak długo, ile było to możliwe. 
Blog i kanał na YouTube chwilowo zeszły na dalszy plan, bo moje serce i myśli są teraz gdzie indziej. Są inne ważne sprawy do załatwienia i uporządkowania, część dotyczy przeszłości, część jest istotna dla przyszłości niektórych osób z naszej rodziny, skupiam się więc na tych formalnościach, spotkaniach i załatwianiach. 
Wiem, że z czasem będę czuła coraz silniejszą potrzebę komunikowania się z Wami, czytelnikami i widzami. Z czasem też łatwiej bę…