Przejdź do głównej zawartości

Proste stylizacje - wyniki konkursu

Powoli zbliżamy się do końca minicyklu wpisów o stylu i modzie. Czas ogłosić wyniki jesiennego konkursu. Prosiłam Was o nadesłanie propozycji prostych strojów. 
Oto więc wyniki. Najbardziej spodobały mi się aranżacje przesłane przez Olimpię, która otrzymuje książki Doroty Wróblewskiej, oraz Magdalenę - do niej powędruje Paryski szyk Ines de la Fressange. 

Przedstawiam Wam zwyciężczynie konkursu.





Olimpia Błaszczyk, Autorka blogu aipmilo. Zdjęcia zrobiła Paulina Jarzembska. Olimpia utrafiła całkowicie w mój gust, sama z chęcią tak bym się ubrała. A fotografie są bardzo nastrojowe. 




Magdalena Janta ujęła mnie zabawą stylami, zestawieniem ciężkich butów i przezroczystości, delikatnego wzoru na sukience ze skórzaną kurtką. I te czerwone korale (spryciara, wiedziała, jak mnie podejść)! Super, ciekawy i niesztampowy pomysł. Autorką zdjęć jest Małgorzata Rybka. 

Magda opatrzyła swoją propozycję krótkim komentarzem: Prawie wszystkie wykorzystne w stylizacjach ubrania (wyjątkiem są buty, kurtka i oczywiście bielizna) pochodzą z recyklingu :), czyli z "lumpeksów".  
Zaproponowane zestawy są uniwersalne i użytkowe - ubieram je i do pracy i w czasie wolnym - na różne okazje.




Wszystkim Uczestniczkom serdecznie dziękuję za udział. Olimpię i Magdę proszę zaś o kontakt i podanie mi adresu, na który mam przesłać nagrody. Natomiast w następnym wpisie zaprezentuję Wam inną ciekawą stylizację spośród nadesłanych na konkurs, myślę, że będzie dobrym podsumowaniem moich wniosków z dyskusji pod wpisem o modzie. 


Komentarze

  1. Gratuluję!

    Pierwsza stylizacja też całkowicie trafia w moje gusta:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! A ja bym zrobiła kompilację - pierwsza prawie w całości, ale buty i korale z drugiej. ;) Ogólnie to trochę smutno, czarno i szaro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pisałam ja, Tofalaria :) zostałam niestety wylogowana na dłuższy czas. :D

      Usuń
  3. o, bardzo mi miło:) a Pani Magdzie serdecznie gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie podoba sie bardzo pierwsza stylizacja. Bardziej sie z nia utozsamiam.
    W drugiej nie moglabym sie pokazac w mojej pracy, wiec dla mnie niezbyt praktyczne to by bylo tak na dluzsza mete.
    Obie jedna sa ciekawe. Czekam z niecierpliwoscia na inne przyklady ...
    Pozdrawiam Nika

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawienie komentarza. Jeśli chcesz, możesz skontaktować się ze mną bezpośrednio, pisząc na adres ajka@prostyblog.com

Popularne posty z tego bloga

Kolorowa szafa minimalistki - także na wakacjach

Ostatni wpis z połowy czerwca. Aż trudno uwierzyć. Jednak to prawda. Nie chcę Was zamęczać tłumaczeniami, dlaczego tak długo milczałam. Niedługo minie pół roku od śmierci Taty. Ostatnie miesiące wbrew pozorom były nie tylko czasem smutku, ale przede wszystkim czasem ważnych zmian w życiu naszej rodziny, częściowo wymuszonych przez odejście Taty, a częściowo przez nią sprowokowanych (?), a może tylko przyspieszonych. Kilka z tych zmian jest naprawdę pozytywnych, dotyczą głównie życia mojej Siostry. W skrócie napiszę tylko, dla tych z Was, którzy zawsze trzymali za nią kciuki (wiecie, że Ula jest osobą niesłyszącą), że Sister zmieniła pracę i na razie jest bardzo zadowolona. A my cieszymy się, że jest doceniana i że ma szanse na rozwój i lepszą jakość życia.
Bałam się, że nie będę umiała już pisać tutaj. Jednak z tym jest chyba jak z jazdą na rowerze. Wystarczy usiąść i zacząć, a reszta idzie już sama...
Oprócz tego, że dużo działo się różnych rzeczy, które wymagały mojej uwagi czy wsp…

Generalne porządki metodą minimalistki

Chciałabym, żeby blog i kanał na YouTube przestały być odrębnymi bytami i zaczęły wzajemnie się uzupełniać. Będę starać się, by każdemu opublikowanemu materiałowi wideo towarzyszył tekst, który będzie jego dopełnieniem. 
Dzisiejszy wpis jest dodatkiem do materiału pod tym samym tytułem, który możecie obejrzeć tutaj:

Opowiadam w nim o moim pomyśle na uproszczenie generalnych porządków. Uważam, że raz na jakiś czas dobrze jest zrobić taki pełen przegląd domu lub mieszkania, zajrzeć w każdy zakamarek, sprawdzić stan posiadania. Jednak trudno byłoby mi wygospodarować cały weekend czy kilka dni, a przecież takie bardzo dokładne porządki wymagają sporo czasu. Są też dość wymagającym procesem pod względem psychicznym, emocjonalnym, bo porządkując, trzeba podejmować szereg mniejszych i większych decyzji. Czego się pozbyć, w jaki sposób, co zostawić, jak zorganizować i poukładać te rzeczy, które zdecydowaliśmy się zatrzymać. 
Pomyślałam więc, że najłatwiej będzie to duże zadanie podzielić na …

DDTVN, Dojrzewalnia Liderek i trudny powrót do codzienności

Trudno jest mi wrócić do normalnego rytmu pisania i nagrywania. Nie mogę się przemóc, by znów pisać o zwykłych, codziennych sprawach. 
Zawsze wydawało mi się, że w żałobie po stracie jednej z najbliższych osób będę przede wszystkim płakać. A tymczasem rzadko mam na to ochotę. Smutek dotyka mnie w zupełnie inny sposób. Siedzi gdzieś głęboko i nieszczególnie mam ochotę go uwalniać. Nastrój faluje, czasem więcej we mnie gniewu na to, że Taty już nie ma, czasem więcej czułości i wdzięczności za to, że był z nami tak długo, ile było to możliwe. 
Blog i kanał na YouTube chwilowo zeszły na dalszy plan, bo moje serce i myśli są teraz gdzie indziej. Są inne ważne sprawy do załatwienia i uporządkowania, część dotyczy przeszłości, część jest istotna dla przyszłości niektórych osób z naszej rodziny, skupiam się więc na tych formalnościach, spotkaniach i załatwianiach. 
Wiem, że z czasem będę czuła coraz silniejszą potrzebę komunikowania się z Wami, czytelnikami i widzami. Z czasem też łatwiej bę…