Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2017

Minimalizm na YouTube i konkurs dla subskrybentów

Zapowiadałam zmiany i oto one. Mam przyjemność zaprosić Was na mój kanał na YouTube, gdzie możecie zobaczyć pierwszy materiał wideo, łącze tutaj. Tłumaczę w nim między innymi, dlaczego postanowiłam spróbować używać tego nowego dla mnie medium. Znajdziecie w nim również informację, co trzeba zrobić, żeby mieć szansę na otrzymanie kompletu moich książek, z autografem i osobistą dedykacją. 
Czy to oznacza koniec blogowania? Absolutnie nie. Potrzebowałam zmiany, ale pisać lubię i potrzebuję to robić. Myślę, że czas pokaże, w jakich proporcjach będę pisać na blogu i przygotowywać materiały wideo. Na razie jestem podekscytowana nowymi możliwościami, perspektywą nauki. Bo nagrywanie to dziedzina, której uczę się od podstaw, na szczęście mam solidne wsparcie w osobie Maćka Sobola, być może pamiętacie nasze podcasty, które nagrywaliśmy na jego blog Koło Roweru. Maciek jest również zawodowym fotografem i zgodził się pomagać mi na początku tej nowej internetowej przygody.

Dyscyplina - Wyzwanie Poliglotki na półmetku

Wiedziałam, że maj będzie dla mnie miesiącem pełnym wzywań i intensywnej pracy. Wobec tego, gdy Sandra zaproponowała mi udział w Wyzwaniu Poliglotki, miałam pewne obawy, czy podołam zadaniu i czy naprawdę będę zdolna znaleźć codziennie czas na pracę nad moim greckim. Bo dzieje się sporo: pracuję jak zawsze nad tłumaczeniami, bo to moje główne źródło zarobków. Jednocześnie kończę pisać trzecią książkę, mam jeszcze czas do końca czerwca na oddanie tekstu, ale z uwagi na planowany w drugiej połowie czerwca wyjazd na Kretę chciałabym jednak uwinąć się z pisaniem do połowy przyszłego miesiąca, by wyjechać ze swobodną głową. Poza tym przygotowuję dla Was pewną niespodziankę związaną z blogiem, jak już wspominałam. A prócz tego prowadzę życie rodzinne, towarzyskie, regularnie się gimnastykuję... 
Pisałam Wam niedawno, jak wielkie znaczenie w nauce języka obcego ma znalezienie mocnej motywacji. Jednak sama motywacja, nawet najlepsza, nie wystarczy, by wytrwać w postanowieniach w perspektywie…

Wyzwanie Poliglotki - język grecki

To, że jeszcze nie mogę przedstawić Wam swojego nowego przedsięwzięcia, nie oznacza, że nic się tu już nie będzie działo. Sandra Scholz, inaczej Madame Polyglot, zaprosiła mnie do udziału w drugiej edycji Wyzwania Poliglotki i z radością to zaproszenie przyjęłam, bo bardzo polubiłam Sandrę przy okazji naszego pierwszego kontaktu w związku z rozmową, w której opowiadałam czytelnikom jej bloga o mojej historii nauki języków obcych (możecie przeczytać ten wywiad tutaj). Mamy wiele wspólnych tematów, nie tylko pasję językową. 
Szczegółowe zasady wyzwania znajdziecie we wpisie Sandry oraz na jej kanale na YT. Mówiąc w skrócie, polega ono na intensywnej pracy nad wybranym językiem przez cały miesiąc. Codziennie należy wykonać jedno zadanie z zaproponowanej listy lub spośród tych z pierwszej edycji wyzwania. 
Powinnam była zacząć już wczoraj, ale wybrałam... wolność i odpoczynek. Spontanicznie wyjechaliśmy w Tatry, by nieco przewietrzyć mózgownice. Mam więc jeden dzień zaległości i w związk…